Wybór grzejnika po remoncie pomieszczenia

Jakiś czas temu wpadłam z mężem na pomysł, że moglibyśmy kupić jakąś małą nieruchomość pod wynajem. Inwestycja miała się szybko zwrócić, a by wydatek nie był za duży, nieruchomość miała być do remontu. Tak też zrobiliśmy, a w remont nie żałowaliśmy pieniędzy. Im wyższy standard tym wyższy czynsz najmu.

Dlaczego akurat grzejnik od Stelrada?

grzejniki stelradZ mężem umówiliśmy się w ten sposób, że ja wybieram materiały, a on je montuje. Jest budowlańcem, więc nie było z tym żadnego problemu. W większości miałam już ułożony jakiś plan w głowie, a trudność miałam na przykład w wyborze grzejnika. Choć co prawda mąż powiedział mi w jakiej firmie mam szukać, to i tak nie wiedziałam, czym się sugerować. Wpisałam w laptopie, jak kazał, grzejniki stelrad, ale podobał mi się jeden, drugi i trzeci. A może kolorowy zamiast zwykłego białego? Jest bardzo ładny i oryginalny i pasowałby do ścian, ale czy można komuś narzucać kolor grzejnika? Czy biały nie jest kolorem najmniej zobowiązującym? No dobrze, ale białe były też gładkie, dekoracyjne. Czy wybrać taki czy standardowy? Jeśli mąż wybrał Stelrad to niech teraz wybierze jeszcze model – denerwowałam się, bo nie potrafiłam podjąć decyzji. Jednak po chwili pomyślałam, że to tylko grzejnik. Ma być praktyczny, stonowany i jak najbardziej klasyczny – mimo wszystko, by nie narzucać komuś stylu. Tak też zrobiłam i wybrałam jeden. Pokazałam mężowi, a on na drugi dzień pojechał go kupić. Po zamontowaniu, grzejnik wyglądał dokładnie tak, jak chciałam.

Był, ale tłem dla całej reszty. Gładzie na ścianach, piękne lampy, dywan i meble – to wszystko stworzyło tak ładne wnętrze, że byłam zaskoczona. Robiliśmy to wszystko od początku i wcale nie sprawiało wrażenia, że tak się zakończy. Inwestycja bardzo szybko nam się zwróciła, a my zaczęliśmy myśleć o kolejnej nieruchomości.

Monika Sielanek