Dwuosobowa sofa z poduszkami

Mam bardzo małe mieszkanie. Nie jest to kawalerka, ale salon jest na tyle mały, że nie mogę zmieścić w nim sofy więcej niż dwuosobowa i dwóch foteli. Ostatnio naszła mnie ochota na odmianę w domu i postanowiłam kupić sobie nową kanapę albo sofę do salonu. Udało mi się znaleźć naprawdę cudo.

Poduszki sprawiły, że sofa pasuje do salonu

małe sofy z poduszkamiSofa ta zachwyciła mnie swoim dizajnem. Z jednej strony jest ona bardzo prosta – cechują ją bardzo wysokie jak na sofę nogi i klasyczny wygląd siedziska oraz oparcia. Z drugiej strony zaś sofa ta została obita niesamowicie piękną i elegancką aksamitną tkaniną przez co mebel ten wygląda niesamowicie. Jak tylko zobaczyłam tę sofę z sklepie to wiedziałam, że muszę ją mieć, chociaż nie byłam pewna czy będzie pasować do tego jak został zaaranżowany mój mały salon. Kiedy sofa dotarła do mojego domu nie bardzo wiedziałam gdzie dokładnie powinnam postawić sofę i jak dopasować ją do wnętrza. Wtedy przypomniały mi się małe sofy z poduszkami, które kiedyś widziałam w jednym z magazynów o wnętrzach. Postanowiłam wykorzystać ten patent i dodać do sofy kilka poduszek tak by dopasować ją do innych ozdób w salonie. Jako, że sofa jest w ciemnym kolorze zieleni to postawiłam na poduszki w motywy kwiatowe, które są połączeniem ostrych kolorów z bielą i zielenią. Oprócz tego dodałam jedną poduszkę o dość włochatej strukturze w kolorze szarym, by pograć też trochę teksturami. Poduszki nie są duże i jest ich tylko pięć, ale większa ilość dodatków przytłoczyła by tę piękną sofę.

Jestem naprawdę zadowolona z tego jak udało mi się dopasować sofę do istniejącej już aranżacji mojego małego salonu. Sofa jest niesamowicie wygodna i po prostu ją uwielbiam. Może i jest mała, bo jest to tylko sofa dwuosobowa, ale jej dizajn jest na tyle ciekawy, że skrada ona całą uwagę w pomieszczeniu.

Grzegorz Arkaden