Dobry nawyk chroniący pompę wspomagania

 

Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, jak pozornie proste i nieskomplikowane czynności są w stanie nam umilić życie. Dokładnie tak samo ma się sprawa w przypadku samochodów. Jeśli będziemy wiedzieć w jaki sposób się z nimi obchodzić, odpłacą nam brakiem awarii i wizyt u mechaników.

Prosty sposób na ochronę pompy wspomagania

pompa wspomaganiaIstnieje jedna czynność, która jest w stanie poważnie uszkodzić pompę wspomagania. Nie każdy samochód jest na to narażony, ale znacznie lepiej jest zapobiegać, niż później jeździć do mechaników i naprawiać. Często uszkodzona lub zniszczona pompa wspomagania może sprawić nam znacznie więcej problemów niż konieczność wysilenia się przy skręcaniu i parkowaniu. Okazuje się, że skręcając kierownicą nigdy nie powinno się kręcić do samego końca. Skręcanie i trzymanie kierownicy w tej pozycji sprawia, że pompa wspomagania znacznie szybciej się zużywa i uszkadza. Problemem pompy jest to, że nie zawsze jest to odczuwalne stopniowo. Nierzadko zdarza się bowiem, że pompa do pewnego momentu działa świetnie i bez zarzutu, a później z minuty na minutę kompletnie wysiada zostawiając nas bez wspomagania. Jest to całkiem niebezpieczne podczas normalnej jazdy samochodem. Chcąc skręcić nie będziemy przygotowani na to, że kierownica będzie stawiać opór przy skręcaniu. Jeśli pompa wysiądzie nagle, znacznie ciężej będzie nam się do tego przygotować. Dlatego zawsze warto pamiętać o jednej zasadzie, którą łatwo się stosuje, a która oszczędzi nam wielu problemów – nigdy nie skręcać kierownicą do końca.

Sam również przechodziłem już przez wymianę pompy wspomagania. Nie było to nic przyjemnego. Był to efekt tego, że skręcałem kierownicą do samego końca, nie wiedząc o zgubnych skutkach takiego zachowania. Dzięki temu doświadczeniu będę o tym pamiętał już zawsze.

 

Damian Pałownik